Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Z pewnością były to przeczytane dokumenty.Na biurku stała lampa, leżały także równo przybory do pisania, elektroniczny notes i jeszcze jeden komunikator. Nic więcej. Biurko ustawiono w taki sposób, że kiedy Bakuranin przy nim siedział, mógł spoglądać przez ogromny iluminator. Żadnych innych mebli w kabinie po prostu nie było. Lando nie widział także żadnych krzeseł jeżeli nie liczyć tego, które stało za biurkiem. Kiedy jednak zaczynał się zastanawiać, gdzie usiądą, drzwi kabiny admirała się otworzyły.Do pomieszczenia wjechał mały ciemnoszary robot. Przyniósł a ściślej przywiózł trzy składane krzesła. Zdumiewająco szybko i sprawnie rozstawił je po przeciwnej stronie biurka, po czym bez słowa odwrócił się i wyjechał z kabiny.Trójka gości usiadła naprzeciwko gospodarza. Admirał popatrzył na nich wyczekująco. Opowiedzcie mi rozkazał. Opowiedzcie wszystko, czego się tam dowiedzieliście.Pani porucznik Kalenda chrząknęła zdenerwowana i zaczęła mówić: Pierwsza i najważniejsza wiadomość brzmi tak, panie admirale: stacja Centerpoint jest gwiazdogromem.

(Reklama: )